Problemy w sektorze finansowym spowalniają tempo wzrostu gospodarki Indii

Indie

W pierwszych trzech kwartałach 2018 roku indyjska gospodarka wzrosła o 7,1% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Liczba ta nie spełniła oczekiwań ekonomistów – eksperci ankietowani przez Bloomberg przewidywali wzrost o co najmniej 7,5%.

Spowolnienie gospodarcze można wytłumaczyć stosunkowo wysokimi cenami ropy i wzrostem kosztów obsługi pożyczonych środków. Ponadto gospodarka kraju nadal cierpi z powodu negatywnych skutków demonetyzacji, wdrożonych pod koniec 2016 r. Można się jednak spodziewać, że polityka pieniężna Rezerwy Federalnej Indii (RBI) pozostanie dość miękka i pozwoli Indiom poradzić sobie z większymi zawirowaniami na rynku bez znacznych szkód na rynku krajowym. Mimo to analitycy Coface przewidują, że wzrost indyjski PKB będzie nadal spowalniał i wyniesie 7,3% w roku podatkowym 2018/19.

Kosztowna ropa i reformy osłabiły rynek

Pomimo spowolnienia rozwoju gospodarczego w III kw. 2018 r. Indie pozostają liderem pod względem tempa wzrostu PKB na wschodzących rynkach Azji, wyprzedzając Filipiny a nawet Chiny. Niektóre sygnały wskazują jednak, że gospodarka indyjska wkrótce stanie przed nowymi trudnościami, które mogą pogorszyć perspektywy wzrostu rynku.

Jedną z głównych sił napędowych rozwoju indyjskiej gospodarki pozostaje konsumpcja prywatna gospodarstw domowych (58% PKB), chociaż jej wolumeny spadły w latach 2017-2018 w wyniku demonetyzacji (anulowanie banknotów 500 i 1000 rupii) oraz wprowadzenia podatku od towarów i usług (GST) . Pomimo faktu, że od czasu demonetyzacji upłynęło stosunkowo dużo czasu, jego negatywne skutki uboczne wciąż mają wpływ na rynek indyjski, ponieważ nieoficjalny sektor gospodarki otrzymał wymierny cios. Wzrost cen energii i deprecjacja rupii miały również negatywny wpływ na konsumpcję osobistą.

Bank Rezerw Indii zareagował na trudności gospodarcze dwoma podwyżkami kluczowej stopy procentowej – w czerwcu i sierpniu 2018 r. Wzrost kosztów obsługi pożyczonych środków będzie nadal negatywnie wpływał na perspektywy wzrostu indyjskiej gospodarki. Wysoki odsetek niepracujących aktywów w krajowym sektorze bankowym (12% aktywów ogółem w marcu 2018 r.) Zmusza banki do ograniczenia akcji kredytowej, co tylko pogłębia deficyt finansowania dłużnego. Problem pogłębił się także z powodu wrześniowej niewypłacalności największego w Indiach niebankowego pożyczkodawcy, IL & FS, który poważnie dotknął przedsiębiorców w kilku kluczowych sektorach indyjskiej gospodarki, na przykład w sektorze handlu detalicznego i budownictwa. Utrudniony dostęp do środków doprowadził do spadku inwestycji i spowolnienia wzrostu produkcji przemysłowej.

Ryzyka i prognozy

W oczekiwaniu na zbliżające się wybory inwestorzy i ekonomiści uważnie obserwują dynamikę rynku indyjskiego. Obecny premier Narendra Modi zdobył większość w wyborach w 2014 roku nie tylko ze względu na obietnicę przyspieszenia wzrostu gospodarki narodowej i stworzenia milionów miejsc pracy dzięki realizacji inicjatywy „Made in India”. Jednak oczekiwania wyborców nie zostały zrealizowane – wskaźniki rozwoju gospodarczego wskazują na konsekwentne spowolnienie wzrostu gospodarczego. W związku z tym wielkość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w pierwszych trzech kwartałach 2018 r. spadła o 10% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, a stopa wzrostu produkcji przemysłowej wyniosła zaledwie 4,5% (w porównaniu do 8,7% w pierwszych dziewięciu miesiącach 2017 r.) . Fakty te wskazują na porażkę polityki gospodarczej premiera Modi.

Określone cele budżetowe indyjskiej gospodarki mogą zostać zmienione. W szczególności polityka podatkowa kraju może stać się bardziej ekspansywna, ponieważ spowolnienie wzrostu gospodarczego zmusza rząd do zwiększenia wydatków przed wyborami. Może to negować ostatnie próby konsolidacji deficytu budżetowego i długu publicznego (odpowiednio od – 3,5% do 69% w grudniu 2018 r.). Agresywna polityka nasilającego się wzrostu może zdestabilizować gospodarkę i zaostrzyć niekorzystną dynamikę wspomnianych wyżej wskaźników, których międzynarodowe agencje ratingowe nie mogą zignorować.

źródło: Coface
foto: Pixabay

Udostępnij