Twardym trzeba być! Z miękkimi umiejętnościami…

Z roku na rok rośnie znaczenie umiejętności miękkich we współczesnych strukturach funkcjonowania przedsiębiorstw. Eksperci z rynku pracy prognozują, że w ciągu najbliższej dekady blisko 70% pracodawców wymagać będzie od potencjalnych pracowników posiadania tego rodzaju kompetencji. Czym są umiejętności miękkie w praktyce i jakie znacznie posiadają we współczesnym wymiarze biznesowym?

Umiejętności miękkie stanowią paletę cech psychofizycznych oraz umiejętności społecznych, które są zogniskowane na zachowaniu człowieka, postawie oraz metodach bytowania. Głównym obszarem tychże umiejętności jest strefa zarządzania własną osobą, motywacją oraz talentami interpersonalnymi.

Sztuka balansowania

O elastyczności współczesnego rynku pracy świadczy fakt, iż coraz większa liczba przedsiębiorców poszukuje tytułowych cech w nadsyłanych „cefałkach”. W niektórych branżach są one bardziej pożądane, niż leżące na przeciwnym biegunie umiejętności twarde. Kompetencje twarde stanowią zespół cech skonkretyzowanych, mierzalnych, a co za tym idzie – niezbędnych do wykonywania określonych obowiązków. Rozwój tych cech polega na mechanizmach zdobywania wiedzy na podstawie szkoleń, kursów oraz im podobnych. Sztuka polega na odnalezieniu balansu pomiędzy umiejętnościami miękkimi oraz twardymi. Zarówno jedne, jak i drugie wpływają na efektywność wykonywanej pracy, a w ostatecznych rozrachunku to przecież skuteczność jest najważniejszym kryterium.

Obszary newralgiczne

Kompetencje miękkie są newralgicznym obszarem w ocenie atrakcyjności kandydatów. Dotyczy to przede wszystkim stanowisk związanych ze sprzedażą, marketingiem oraz administracją. Współczesny sznyt polegający na „crossowaniu” wielu – często skrajnych dziedzin, sprawia, że talenty interpersonalne rzutujące na zdolność komunikowania są przydatne nawet u najbardziej zagorzałego programisty. Coraz częściej zdarza się, że kilku kandydatów wyposażonych w odpowiednie certyfikaty rywalizuje o daną posadę właśnie na płaszczyźnie kompetencji miękkich. Czy jest to zatem dostateczny powód, aby wspominać o nich w CV? Niezupełnie. Dokument ten, nie świadczy o naszych umiejętnościach i talentach, a jedynie je prezentuje. Bezsprzecznym dowodem jest zaprezentowanie owych umiejętności w konfrontacji jaką stanowi rozmowa kwalifikacyjna. Umiejętność pozytywnego zaprezentowania siebie z pewnością nie umknie uwadze specjalistów z płaszczyzny HR.

Najważniejsze umiejętności

Gamę zdolności miękkich otwiera gotowość i przyświecająca jej motywacja do nauki. Stała chęć rozwoju jest ceniona u współczesnych pracodawców. Tezę potwierdza blisko 40% przedsiębiorców, którzy zgodnie z zachodnimi trendami coraz śmielej inwestują w pakiety szkoleń na pracowników. Ważną umiejętnością miękką jest także zdolność adaptacji – innymi słowy jest to talent do szybkiego dostosowania się do zmian. Owa cecha w dobie współczesnego rynku jest bardzo pożądana, a publikacje naukowe zakładają, iż w przeciągu najbliższych kilku lat, zdolność ta będzie jeszcze istotniejsza. Ważną cechą pośród palety umiejętności miękkich jest również zdolność organizacyjna za którą podąża szeroki zakres talentów związanych z komunikacją i umiejętnościami interpersonalnymi. Biorąc pod uwagę postkolonialne syndromy obecnego społeczeństwa oraz nabierającą na intensyfikacji różnicę poglądów, owe umiejętności są tym bardziej szanowane.

Generacje przyszłości

Mianem generacji Y oraz Z określa się osoby urodzone w latach 80’ oraz 90’ minionego stulecia. To właśnie osoby z tych generacji w ciągu kilku kolejnych lat zawładną rynkiem pracy stanowiąc tym samym jego sól. Tego rodzaju rewolucja pokoleniowa walnie przyczyni się do ukształtowania nowego kanonu kompetencji. Aby go nakreślić należy zajrzeć do amerykańskiego raportu badawczego – „Future Work Skills” w którym zaoceaniczni naukowcy zakładają, iż w kolejnych latach pośród cech liczących się najbardziej u pracodawców dominantę stanowić będzie w pełni ukształtowana inteligencja emocjonalna i społeczna, umiejętność pracy w wielokulturowym środowisku, zdolność odpowiedniego filtrowania, selekcji oraz prezentacji wiadomości będąca w rzeczywistości syndromem tak zwanego szumu informacyjnego.

Marta Moksa
Managing Director – O4 Coworking

Udostępnij